sobota, 14 lutego 2015

Guacamole

     Do zupy meksykańskiej, o której pisałam ostatnio, kupiłam paczkę nachosów, żeby było w niej coś chrupiącego i podkreślającego rzekome miejsce pochodzenia. Zużyłam tylko niewielką część opakowania, a do pozostałych chrupek postanowiłam zrobić guacamole. 

     Guacamole jest sławne. Tyle razy o nim słyszałam, tyle razy widywałam, spotykałam w książkach i filmach, że wydawało mi się znajome, choć nigdy go nie jadłam. Dzień później miał nas odwiedzić kolega na nocne rozmowy przy flaszce, nadarzała się więc znakomita okazja do przetestowania osławionego dipu w warunkach bojowych. Kupiłam więcej nachosów, zrobiłam do nich sos pomidorowy, no i guacamole właśnie. Byłam nieco sceptyczna, bo nie sądziłam, że facetom przypadnie do gustu coś na bazie awokado. Tymczasem zielony, pikantny sos zrobił prawdziwą furorę! Wprawdzie dwóch samców i ja to niewielka grupa badawcza, ale jednak potwierdziło się, że jest w guacamole coś takiego, że uwielbiają je różne nacje, z Amerykanami, którym do Meksyku geograficznie najbliżej, na czele.

     Niezbędne do przyrządzenia guacamole minimum to awokado, sól i sok z limonki, do których można dodawać inne przyprawy, nadając mu bardziej indywidualnego rysu. Historia tego sosu sięga podobno aż do czasów azteckich i może stąd okrzyk "Holy guacamole!", który wydawała z siebie Marcy, bohaterka serialu "Californication", wciągając do nosa kreskę białego proszku. Przed Wami boski sos z boskiego awokado.


GUACAMOLE


dojrzałe awokado, pomidor, 4 małe ząbki czosnku, mała cebulka dymka, 2 łyżki soku z limonki, ostra papryczka (wybrałam zieloną), sól, pieprz


Awokado myjemy i rozbrajamy. Przekrawamy wzdłuż, przejeżdżając nożem dookoła pestki. Przekręcamy połówki owocu w przeciwne strony, żeby go otworzyć. Uderzamy nożem w pestkę, żeby się w niej zaczepił i ruchem obrotowym wyjmujemy ją. Miąższ wydobywamy z połówek awokado łyżeczką i umieszczamy w miseczce. Polewamy go od razu sokiem z limonki, żeby nie ściemniał i rozgniatamy dokładnie widelcem. 

Pomidora sparzamy, obieramy ze skóry i kroimy w drobną kostkę, wyrzucając pestki. Dodajemy do awokado. Dorzucamy też posiekane drobno czosnek, cebulkę i papryczkę oraz sól i pieprz. Mieszamy wszystkie składniki. Smakujemy, możemy dodać więcej soku z limonki.

Warto zrobić guacamole na kilka godzin przed imprezą i schować je do lodówki, żeby smaki się przegryzły. Podajemy do tortilli, nachosów, burrito i wszystkiego innego w stylu meksykańskim.





Tym razem mając pewność, że to przepis pochodzący prosto z Meksyku, dodaję go do akcji "Meksyk od kuchni".


1 komentarz: